Kaila Natura

Telenowele


W holu hotelu La Palma w Meksyku

- Dobrze, że cię widzę Eduardo, muszę z tobą porozmawiać.
- Czy coś się stało Paolo?
- Maria Patrycja rozstaje się z Carlosem Danielem.
- Czy to prawda?
- Innoncencja usłyszała przypadkowo, jak Fluencjo mówił o tym Huanowi Carlosowi.
- To niemożliwe. Czy Florentina o tym wie?
- Jeszcze nie, poszła z wizytą do Donii Izabeli.
- Dzięki Bogu. Gdyby się dowiedziała o Marii Patrycji i Carlosie Danielu,
mogłaby powiedzieć o tym Huanicie. A wtedy Hacjenda de la Vere przepadła by na zawsze.
- Dlaczego? Przecież połowa Hacjendy należy do Ojca Gracjano. Huanita nie
ośmieliła by się wyciągnąć ręki po jego własność.
- Nie, dopóki Don Rodrigez jest w Meksyku. Ale słyszałem jak Clarita mówiła
Celescie, że Flavisio, ukochany brat Donia Rodrigeza, jest pod dużym wplywem
Petroneli, osobistej pokojówki Huanity. Podejrzewam, że Petronela szantażuje
Flavisia.
- W takim razie hacjendę uratować może tylko powrót Samuela Cortineze z Argentyny.
- Innoncencja już z nim rozmawiała. Cortineze nie chce słyszeć o powrocie,
dopóki nie porozmawia z Huanem Carlosem.
- A co na to Huan Carlos?
- Wiesz, że odkąd zerwał z Marią Izabelą, nie rozmawia z Cortineze.
- Jest jeden sposób, by go do tego zmusić, ale najpierw trzeba doprowadzić
do spotkania Carlosa Daniela z Claritą.
- Już się tym zająłem. Fluencjo zorganizuje spotkanie, Clarita mu nie odmówi
ze względu na Miguela. Ale jak chcesz zmusić Huana Carlosa do rozmowy z Samuelem Cortineze?
- Zagrożę mu, że wyjawiem Florentinie, że Maria Izabela jest córką Pedro Alvareza.
- Ależ to szantaż! Czy nie obawiasz się, że Huan Carlos doniesie o tym policji?
- Nie zrobi tego, jeśli chce dalej widywać Conchitę. Wychodzisz już?
- O piątej jestem umówiony z adwokatem Flavisia.
- Ja też już pójdę. Gdyby mecenas Fernandez mnie tu zastał, mógłby powiedzieć o tym Huanicie.
- Było by gorzej gdyby spotkał nas tu razem. Mógłby domyśleć się, że coś
łączy Florentinę z Pedro Alvarezem...


----------------------------------------------------------------------------
  
W tym samym czasie w Hacjendzie de la Vere.

- Ojcze Gracjano, chciałbym z tobą porozmawiać.
- Co się stało mój chłopcze? Czy coś nie w porządku z Conchitą?
- Nie, nie chodzi o Conchitę. Chciałbym porozmawiać o Marii Patrycji.
Wydaje mi się, że spotyka się z Flavisiem Rodrigezem.
- To nie możliwe, skąd o tym wiesz?
- Carlito widział ich razem u Huanity.
- Czy Donio Rodrigez o tym wie?
- Nie, ale Petronela zagroziła Carlosowi Danielowi, że jeśli nie przestanie
się spotykać z Innocencją, powie Emanueli o romansie Marii Patrycji i Flavisia.
- Emanuela kocha Flavisia, na pewno doniesie o wszystkim Donio Rodrigezowi.
Tylko Florentina może ją od tego powstrzymać.
- Ale Ojcze Gracjano, Florentina obawia się powrotu Samuela Cortineze.
- Wiem, ale Cortineze nie pojawi się w Meksyku, dopóki nie porozmawia z Huanem Carlosem.
- A jeśli do tego dojdzie?
- Nie dojdzie, bo Huan Carlos wie, że wtedy Innoncencja dowie się prawdy o Conchicie. 
Czy masz dla mnie jeszcze jakieś wieści?
- Tak, Ojcze Gracjano, Pablo powiedział mi, że służąca Gracjeli Ramirez
widziała w mieście Eduardo Vaskeza...


----------------------------------------------------------------------------

Gdzieś w Argentynie

- Czy ta kobieta z którą rozmawiałeś przez telefon dzisiaj rano, to Innoncencja Ramirez?
- Tak, to była ona.
- A więc dowiedziała się o twojej umowie z Donio Rodrigezem?
- Nie. Dzwoniła w innej sprawie. Chciała żebym wrócił do Meksyku.
- Wiesz, że to niemożliwe, dopóki Carlos Daniel nie dowie się co naprawdę
łączy Claritę z Eduardem i Paolą.
- Wiem, ale na razie nie mogę tego wyjawić, ponieważ wtedy wyszło by na jaw,
że Ojciec Gracjano spotkał się potajemnie z Gracjelą.
- To mogło by pomóc Huanicie w przejęciu kontroli nad Hacjendą de la Vere. 
W tej sytuacji powinieneś porozmawiać z Huanem Carlosem.
- Jeżeli Innoncencji nie uda się doprowadzić do spotkania Clarity i Carlosa
Daniela, to są małe szanse, że Huan Carlos zgodzi się ze mną porozmawiać. 
- Bądźmy dobrej myśli. Dzisiaj rano dowiedziałam się, że Conchita Perez jest
przyrodnią siostrą Flavisia.
- Skąd o tym wiesz? To ważna wiadomość.
- Donio Rodrigez wysłał pokojówkę Flavisia, Emanuelę, do Sióstr Miłosierdzia
Bożego. Tam przypadkowo Emanuela spotkała starą, ślepą kobietę, która była opiekunką Conchity.
- Czy Donio Rodrigez już o tym wie?
- Nie, Emanuela zwierzyła się tylko Panchezowi, a ten doniósł o tym mnie, przez wzgląd na Eduarda...